Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej

Głos w sprawie pornografii (W. Szymborska)

Tytuł utworu jest dość mylący, może sugerować, iż autorka zabiera głos w dyskusji na temat erotyki, rozpusty, pornografii. Jednak już pierwsze słowa wiersza wyprowadzają czytelnika z błędu. Szymborska pisze:

„Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.

Pleni się ta swawola jak wiatropylny chwast...”.

Poetka używa słów, które kojarzą się z erotyzmem: „rozwiązłe analizy”, „wszeteczne syntezy”, „pogoń za nagim faktem dzika i hulaszcza”, „lubieżne obmacywanie”, „tarło poglądów”. Rozpusta myślenia jak choroba zaraża coraz to nowych ludzi, grzech myślenia dotyka przyjaciół, znajomych, całe rodziny:

„Przyjaciel wykoleja przyjaciela.

Wyrodne córki deprawują ojca.

Brat młodszą siostrę stręczy do nierządu”.

Ludzie czytają zakazane książki, zakreślają ołówkiem najważniejsze zdania, „zapładniają umysły” nowymi faktami. W czasie spotkań, dyskusji wymieniają poglądy, roztrząsają problemy, uczą się sztuki myślenia.

Utwór ten jest wielką obroną prawa człowieka do samodzielnego myślenia, wolności słowa i poglądów. Świat przedstawiony w wierszu to Polska początku lat osiemdziesiątych, czas zniewolenia, okres stanu wojennego, terroru i zastraszenia. Okres ten to również zniewolenie duchowe i intelektualne. W każdym systemie totalitarnym samodzielne i niezależne od władzy myślenie jest postrzegane jako zagrożenie dla niej. Dlatego ludzie muszą spiskować, konspirować, ukrywać się:

„Czasem tylko ktoś wstanie,

zbliży się do okna

i przez szparę w firankach

podgląda ulicę”.

W ten dość przewrotny sposób poetka broni prawa jednostki do wolności i niezależności myślenia.

Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij