Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Gimnazjum » Wiersze » Pan od przyrody (Z. Herbert)

Pan od przyrody (Z. Herbert)

Podmiotem lirycznym w tym wierszu jest były uczeń, obecnie dorosły mężczyzna, który wspomina swego nauczyciela przyrody. „Pan od przyrody” jest bohaterem wiersza.

W drugiej zwrotce poeta opisuje pana od przyrody z punktu widzenia dziecka: uczeń patrzy na nauczyciela z ławki. Nie widzi jego twarzy, ponieważ „pan” jest bardzo wysoki. Malec zapamiętuje charakterystyczne szczegóły garderoby nauczyciela: „złoty łańcuszek” - na takim łańcuszku przed wojną eleganccy panowie nosili zegarki. We właściwy dziecku sposób opowiada też o wyglądzie nauczyciela, mającego „chudą szyję / do której przyszpilony był / nieżywy krawat”. Z tekstu powoli wyłania się portret nauczyciela: jest to elegancki mężczyzna, starannie ubrany, trochę straszny, a trochę śmieszny ze względu na swój wysoki wzrost.

W wierszu pojawia się jeszcze jeden opis nauczyciela. Ten opis jest metaforyczny, nie można go traktować dosłownie. Określeniami metaforycznymi obdarza nauczyciela także jego uczeń, ale już jako dorosły człowiek. Zna historię, przeżył wojnę, wie o śmierci swego profesora. Zastanawia się, gdzie on teraz przebywa:

„może chodzi teraz

na długich promieniach

odzianych w szare pończochy

z ogromną siatką

wesoło dyndającą z tyłu”.

To bardzo pogodny, pełen sympatii dla profesora opis. Postać nauczyciela jest jasna, promienna i wesoła. Nauczyciel poszedł do nieba przyrodników, gdzie beztrosko zajmuje się łapaniem motyli (po to jest mu potrzebna siatka - siatka na motyle - i skrzynka).

Profesor jest dla swego ucznia bardzo ważną postacią. Nauczył dzieci szacunku dla życia pod każdą postacią. Wpajał go uczniom jakby niechcący: nie używał wielkich słów, nie wygłaszał przemówień, tylko pokazywał („nogę zdechłej żaby”), wprowadzał („w intymne życie [...] pantofelka”), przynosił (sporysz), zachęcał („z jego namowy...”). Ułatwił im poznanie tajemnic przyrody i przeżycie przy tym ogromnych wzruszeń.

W wierszu pojawia się informacja:

„W drugim roku wojny

zabili pana od przyrody

łobuzy od historii”.

Profesora nie obroniła jego wiedza i szacunek, jaki miał dla życia i jakiego uczył swoich wychowanków. Herbert pokazał ważną prawdę: jednostka, zwłaszcza kulturalna i wykształcona, jest bezsilna wobec przemocy fizycznej, chamstwa, brutalności, ale zwycięża duchowo - buduje sobie pomnik w umysłach i sercach swoich uczniów. Hołdem złożonym nauczycielowi przez jego ucznia jest gest pomocy żukowi. Ma on wymowę symboliczną - jest wyrazem szacunku i wdzięczności, świadectwem, że „pan od przyrody” doskonale wykonał swą pracę wychowawcy - jego uczniowie to szlachetni i mądrzy ludzie.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij