Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Gimnazjum » Wiersze » Piosenka o końcu świata (Cz. Miłosz)

Piosenka o końcu świata (Cz. Miłosz)

Dwie pierwsze strofy wiersza Miłosza to ciąg niemal filmowych ujęć ukazujących piękny, słoneczny, niemal idylliczny dzień:

- „Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji”,

- „Skaczą w morzu wesołe delfiny”,

- „Młode wróble czepiają się rynny / I wąż ma złotą skórę (...),

- „Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa / I noc gwiaździstą odmyka”.

Ludzie wykonują zwyczajne, pospolite czynności:

- „Rybak naprawia błyszczącą sieć”,

- „Kobiety idą polem pod parasolkami”,

- „Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa”,

- „I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa”,

nawet: „Pijak zasypia na brzegu trawnika”.

Nic nie mąci spokoju, harmonii słonecznego letniego dnia, który powoli zmierza ku końcowi. Język obu strof przypomina raczej reporterską relację niż mowę poetycką. W tym opisie poeta nawiązał do motywów stworzenia (w dzień końca świata nic się nie zmienia, wszystko trwa i jest czyste i świeże niczym w dzień stworzenia) i natury (przyroda rozkwita).

Trzecia strofa zmienia charakter wypowiedzi podmiotu lirycznego, stylizowana na język biblijny, odwołuje się do powszechnie znanego obrazu zapowiadanej Apokalipsy (błyskawice, gromy, znaki, archanielskie trąby), który zestawia z wizją zrozumiałej i niegroźnej normalności: świeci słońce i księżyc, „trzmiel nawiedza różę” i „dzieci różowe się rodzą”. Podsumowując to kontrastowe zestawienie, podmiot liryczny stwierdza, niczym biblijny prorok, że wbrew oczekiwaniom „Koniec świata” nie oznacza powszechnego kataklizmu, lecz „staje się już”, czyli każdego dnia.

W ostatniej zwrotce autor znów powraca do prostego, niemal kolokwialnego (potocznego) języka i przedstawia obraz staruszka proroka-nieproroka, który przewiązując pomidory, powtarza: „Innego końca świata nie będzie”. Biblijni prorocy byli dostojnymi starcami, prorok współczesny zaś jest miłym staruszkiem pozbawionym dostojeństwa, a swą mądrość wysnuwa z doświadczenia przeżytych lat. Wie, że świat kończy się każdego dnia, następnego rodząc się na nowo. Człowiek zaś ma do przeżycia tylko jedną egzystencję, jej kres równoznaczny jest dla każdego z nas z końcem świata.

Zatem wizja zawarta w Piosence o końcu świata całkowicie zaprzecza proroctwu Apokalipsy św. Jana, tu nic nie zapowiada końca świata, on realizuje się zwyczajnie, każdego dnia. Może zatem przesłaniem wiersza jest myśl, by tak żyć, żeby w każdej chwili być gotowym do rozrachunku ze sobą i swymi czynami. Nasz „koniec świata” może nadejść w każdej chwili.

Zabiegiem podkreślającym wymowę tekstu jest tytuł, w którym słowa zestawione zostały na zasadzie wewnętrznej sprzeczności, paradoksu. Piosenka sugeruje treść lekką, zabawną, koniec świata - wizję katastrofy (takie zestawienie uznać można za oksymoron).

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij