Pani Twardowska (A. Mickiewicz) - Problematyka

Pisząc balladę Mickiewicz wykorzystał legendę o czarnoksiężniku Twardowskim, który przechytrzył nawet diabła. Pani Twardowska to utwór pełen zabawnych pomysłów opartych na kontraście, a czasami ironicznych. Żołnierz-samochwała zamienia się w zająca - symbol tchórzostwa (zając zwykle ratuje się z niebezpieczeństwa ucieczką). Adwokat okazuje się przekupny (przyjmuje łapówki); z szewca, który w dawnej Polsce uchodził za symbol pijaństwa, Twardowski wytacza pół beczki wódki. Biedny diabeł musi się wykąpać w święconej wodzie. Pani Twardowska samym swoim pojawieniem się sprawia, że diabeł, tracąc duszę Twardowskiego, ucieka. Narrator nie traktuje swej opowieści poważnie, pokpiwa sobie z bohaterów i daje czytelnikowi do zrozumienia, że to tylko żart.

W balladzie Pani Twardowska jest dwóch sprawców wydarzeń fantastycznych: pan Twardowski - czarnoksiężnik, i diabeł, sam będący postacią fantastyczną. Pan Twardowski zamienia żołnierza w zająca, adwokata w psa, z głowy szewca wytacza pół beczki wódki.

Pojawienie się diabła w kieliszku i jego następne czyny należą do świata fantastyki. Ożywienie namalowanego konia, utoczenie bicza z piasku, wybudowanie w krótkim czasie wymyślnego domu, kąpiel czarta w święconej wodzie - to wydarzenia nieprawdopodobne. Ucieczka diabła przez dziurkę od klucza na widok pani Twardowskiej jest tyleż niemożliwa, co zabawna. To właśnie humor ballady sprawia, że diabeł i wszystkie jego sprawki nie wydają się groźne, lecz śmieszne.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk. Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij