Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Wiersze » Lekcja gramatyki (J. Harasymowicz)

Lekcja gramatyki (J. Harasymowicz)

Czego poeta nie lubił w szkole?

Wiersz zbudowany jest z jednego zdania, podzielonego na dwie króciutkie zwrotki. Taka organizacja tekstu podkreśla jego treść. Podmiot liryczny to osoba dorosła („lubiłem” - kiedyś, w przeszłości), wspominająca czasy szkolne. Bez szkody dla sensu wiersza można przyjąć, że podmiotem lirycznym jest poeta. Posłuchajmy jego wyznania uczuć:

Najbardziej

lubiłem w szkole

spoglądać (...)

- Na co? - pyta czytelnik (uczeń). Co było w szkole interesującego?

„(...) jak lecą oknem

swobodne chmur pisownie” - kończy poeta.

To metafora (rozbudowana przenośnia), na podstawie której w wierszu czytelnik może wywnioskować, czego poeta nie lubił w szkole. Nie lubił lekcji ortografii, nie potrafił podporządkować swojej pisowni zasadom i regułom. Widocznie nie lubił ograniczeń. Lekcje spędzał, marząc i fantazjując: co by było, gdyby pewnego dnia wszystkie reguły ortografii odpłynęły jak chmury? Kochał swobodę i marzenia.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk. Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij