Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Wiersze » List do ludożerców (T. Różewicz)

List do ludożerców (T. Różewicz)

Podmiot liryczny zwraca się do „kochanych ludożerców”, prosząc, by nie byli wrogami ludzi, ale okazali zrozumienie dla biedy, bezsilności czy słabości innych. Dostrzega i próbuje bronić mniejszych, niezaradnych. Cały czas przemawia łagodnym tonem i kieruje uprzejme prośby do ludożerców. To zadziwia, bo przecież kanibale kojarzą się z dzikimi, nieokrzesanymi plemionami, dla których grzeczna przemowa nie jest żadnym argumentem. Przyjrzawszy się jednak z bliska adresatom wiersza, dostrzegamy, że takich „ludożerców” spotykamy na co dzień. To wszyscy ci, którzy są niewychowani, nieuprzejmi, którzy lekceważą bezsilnych, wykorzystują słabszych, naigrawają się z mało zaradnych. W każdym człowieku upatrują wroga, toteż patrzą na nich nieufnie i podejrzliwie. Wszyscy im przeszkadzają, zawadzają. Reakcje „ludożerców” na innego człowieka przypominają w zachowaniu dzikie zwierzęta: „patrzą wilkiem”, „zgrzytają zębami”, „zjadają się”. Ludożerca nie ustępuje nikomu miejsca, ignoruje ludzi, izoluje się od nich. Ich cechą charakterystyczną jest częste używanie, a nawet nadużywanie, słów „mój”, „moje”. Wobec drugich przyjmują określoną postawę - odwracają się tyłem. Chronią to, co posiadają, przywiązują do własności ogromną wartość.

Podmiot liryczny apeluje, byśmy „nie zjadali się nawzajem”, ponieważ nie zmartwychwstaniemy. Jest to równoznaczne z wiecznym potępieniem, które ściągamy na siebie, zaniedbując drugiego człowieka.

Owo „zjadanie się” ma znaczenie przenośne. Oznacza okazywanie sobie wrogości i niechęci. Może ono objawiać się w agresji, atakowaniu kogoś słowem lub czynem, a nawet samą postawą.

Podmiot liryczny jawi się tu jako osoba, która widzi zachowanie ludożerców, ale jednocześnie dostrzega ludzi zagubionych, skromnych i nieśmiałych. Próbuje pouczać, jak powinni zachować się wszyscy względem siebie. Występuje jako nauczyciel, ktoś, kto dostrzega problem, rozumie go i wie jak mu zaradzić. Nie wiemy jednak, czy łagodne prośby dają jakiś skutek i wpływają na postawę ludożerców, których nazywa „kochanymi”.

Analizując obecność środków poetyckich w utworze, dostrzegamy związki frazeologiczne: „człowiek człowiekowi wilkiem”, „zgrzytać zębami”; epitety: „kochani ludożercy”, „wolne miejsce”, „słabszych [ludzi]”, „mój żołądek”; wyliczenia: „mój żołądek, mój włos, mój odcisk, moje spodnie, moja żona, moje dzieci, moje zdanie”; przenośnie: „Inni ludzie mają też dwie nogi i siedzenie”, „kochani ludożercy nie zjadajmy się”; przerzutnie: „ludzi jest dużo będzie jeszcze więcej”.

Wiersz ma budowę stroficzną. Składa się z siedmiu zwrotek o różnej liczbie wersów (od trzech do sześciu). Co druga strofa zaczyna się apelem „Kochani ludożercy”. Liczba sylab w poszczególnych wersach także jest niejednakowa (od trzech do dziesięciu).

Utwór pozbawiony jest znaków przestankowych. Każda zwrotka zaczyna się od wielkiej litery. Tylko w ostatniej dwa razy użyto wielkiej litery w środku strofy, podkreślając w ten sposób wyrazy o specjalnym znaczeniu: „Kochani ludożercy / nie zjadajmy się Dobrze / bo nie zmartwychwstaniemy / Naprawdę”.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij