Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Wiersze » Prospekt (W. Szymborska)

Prospekt (W. Szymborska)

Podmiotem lirycznym wiersza jest tabletka na uspokojenie, która reklamuje siebie samą. Reklamowa forma wiersza ujawnia się już w tytule (prospekt - broszura reklamowa) oraz w pierwszej i drugiej strofie. Pastylka wychwala swoją rewelacyjną skuteczność w każdych warunkach. Język reklamowy pastylki jest agresywny, narzucający się, wręcz napastliwy. Odbiorca reklamy jest nieistotny, nieważny. Poetka używa personifikacji - tabletka na uspokojenie staje się postacią, która kusi i wiele obiecuje, służy do zmiany sytuacji człowieka po jej zażyciu. Najpierw ratuje w stresujących sytuacjach, zmniejsza cierpienie, rozjaśnia złe myśli, pociesza. Pastylka stosuje wszelkie środki perswazji, aby tylko ją zażyć. Potem służy już tylko unicestwieniu człowieka, zabiera mu człowieczeństwo, godność, doprowadza do zaprzedania się człowieka, uzależnienia się od tabletki, „Sprzedaj mi swoją duszę”, „Innego diabła już nie ma”. By podkreślić negatywny ton wypowiedzi tabletki, poetka użyła przenośni „zaufaj chemicznej litości”. Taka litość jest sztuczna, nieprawdziwa, przynosi upokorzenie, nie pomaga w pokonywaniu stresów. Na podstawie całości tekstu można zaryzykować stwierdzenie, że inspiracji do jego napisania poetka szukała we współczesnym świecie, gdzie sposobem na odreagowanie stresów coraz częściej stają się używki, a wśród nich bardzo narkotyki.

W pierwszej części wiersza używane są czasowniki w pierwszej osobie liczbie pojedynczej - jestem, działam, wiem. Tabletka prezentuje siebie i swoje wszechstronne działanie. Potem próbuje pokazać adresata - odbiorcę reklamy. Jest to ktoś słaby, potrzebujący pomocy, wsparcia, pocieszenia, wzmocnienia, w każdej sytuacji: w domu, szkole, urzędzie, w pracy. Poetka stosuje ironię „Kto powiedział, / że życie ma być odważnie przeżyte?”. Wprowadza tym lęk obawę przed życiem, pokazuje, że człowiek powinien się bać i poddawać się przeciwnością losu. Na koniec żąda od adresata duszy, czyli bezwarunkowego oddania się w posiadanie uzależnienia od tabletki. Wiersz jest uogólnieniem. Nie chodzi w nim tylko o uzależnienie się od leków uspokajających. Tekst stanowi ostrzeżenie przed sięganiem po wszelkie używki: nikotynę, alkohol, narkotyki. Zaczyna się niewinnie - od uspokojenia w chwilach zdenerwowania, po zapaleniu papierosa czy wypiciu kieliszka. Potem wciągamy się coraz bardziej i bardziej, aż wreszcie jesteśmy w szponach nałogu, całkowicie od niego zależni, nieświadomi, że wszedł w naszą duszę zupełnie jak diabeł. Autorka ukazuje, że miarą wartości człowieka jest jego siła i upór w pokonywaniu przeciwności losu.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij