Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Wiersze » Smutki (J. Kulmowa)

Smutki (J. Kulmowa)

Miło jest mieć smutki „oswojone”

Podmiot liryczny (nieokreślona osoba) ma swoje zmartwienia, smutki, ale traktuje je jak smutne, wielkie, puchate zwierzątka, niby psy, które głaskane i przytulane pocieszają się i przestają być smutkami. Na początku utworu zostały opisane chwile, w których smutki się pojawiają: może to być o zmierzchu, kiedy jest ciemno, a mogą się także pojawić: kiedy się na kogoś długo czeka, na przykład na rodziców, a oni nie nadchodzą; gdy ktoś w domu jest chory, kiedy się pokłócimy z kimś nam drogim. Potem opisany został wygląd „smutków”: „mają wielkie wielkie oczy/ pełne łez/ i sierść miękką/ jak puszysty szary pies” (porównanie). Są bezbronne, wzruszające, chcą, żeby je głaskać i czule im szeptać: „Smutku/ dobry mój smutku!”. Wtedy się uspokajają, zasypiają, a rano nie ma już po nich śladu. Aby opisać smutki, poetka użyła ożywienia, przedstawiła je jak zwierzęta, które łaszą się do człowieka. Dzięki temu smutek nie jest w wierszu uczuciem przykrym, trudnym do zniesienia, ale staje się pretekstem do zadumy, zamyślenia, powagi, refleksji, która każdemu z nas jest potrzebna.

W wierszu dominuje nastrój smutnego zamyślenia, w ostatnich wersach ulega on zmianie, smutek ustępuje miejsca radości z nowego dnia.

Jest to wiersz ciągły, wersy liczą 2, 3, 4, 10 sylab. Poetka zastosowała rymy nieregularne: smutki - króciutki, łez - pies.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij