Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Wiersze » Spóźniony słowik (J. Tuwim)

Spóźniony słowik (J. Tuwim)

Zmartwienia pani słowikowej

Jest to zabawna historia małżeństwa słowików. Pani słowikowa pewnego wieczoru przygotowała smaczną kolację i czekała na męża. Ten natomiast nie spieszył się do domu. Wracał sobie piechotą i kiedy nadszedł, wszystko już wystygło: zupa z muszek, nadziewane komary, motyl z rożna i tort z wietrzyka. Pani słowikowa była przerażona, bo martwiła się, że jej męża napadł skowronek „z bandą skowroniątek” z powodu zazdrości o piękny głos.

Była już w wielkiej rozpaczy, kiedy przybył słowik - wcale nie przejął się zmartwieniem żony i tym, że się o niego niepokoiła, wrócił w romantycznym nastroju i nawet nie starał się ładnie jej przeprosić.

Wierszyk jest śmieszny, zabawny. Postacie ptaszków zostały uosobione: pani słowikowa martwi się, rozpacza, denerwuje się jak żona wyczekująca na męża, który bardzo długo nie wraca do domu; słowik natomiast zachowuje się jak beztroski człowiek nietroszczący się o to, że bliscy martwią się o niego. Te postacie wysuwają się na pierwszy plan, narrator (nieokreślona osoba) ukrywa się za światem przedstawionym.

Utwór liczy trzy strofy: 8, 6, 2 wersy. W ostatniej kryje się puenta - słowik-mąż nie rozumie żony i jej zmartwień. Poeta zastosował rymy parzyste: akacji - kolacji.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij