Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Liceum » Literatura współczesna » Pokolenie II (K. K. Baczyński)

Pokolenie II (K. K. Baczyński)

Rodzaj literacki: liryka

Gatunek liryki: liryka refleksyjna

Wiersz Pokolenie II („Wiatr drzewa spienia...”) jest wyrazem tragicznej sytuacji pokolenia Kolumbów, których młodość przypadła na czasy wojny. Wojna zanegowała wszystkie wartości, dokonała zniszczenia totalnego. Młodzi ludzie, dopiero wchodzący w życie doświadczyli tragedii przerastającej ich siły. Pozbawieni nadziei na przyszłość musieli się nauczyć żyć w nieludzkich czasach, zapomnieć o swoich marzeniach i ideałach.

W pierwszej części wiersza poeta konfrontuje ze sobą obfitość ziemi i natury, symbolizujących życie i niosący śmierć kataklizm wojny:

„Ziemia owoców pełna po brzegi

kipi sytością jak wielka misa.

Tylko ze świerków na polu zwisa

głowa obcięta strasząc jak krzyk”.

Wojna postawiła całą ludzkość w stan zagrożenia. Ciągła obawa przed śmiercią odbiera spokój, wywołuje lęki i budzi nieprzezwyciężony strach („Ludzie w snach ciężkich jak w klatkach krzyczą.”). Zniszczona, pokryta trupami ziemia napełnia się krwią i przyjmuje na siebie cierpienia ludzi:

„ciągną korzenie krew, z liści pada

rosa czerwona. I przestrzeń wzdycha”.

Druga część wiersza stanowi swoisty manifest pokolenia, wyraz stanu świadomości ludzi skazanych na ciągłe obcowanie ze śmiercią. W kolejnych zwrotkach podmiot liryczny wymienia przykazania, jakimi czas wojny naznaczył życie pokolenia Kolumbów:

„Nas nauczono. Nie ma litości. (...)

Nas nauczono. Nie ma sumienia. (...)

Nas nauczono. Nie ma miłości. (...)

Nas nauczono. Trzeba zapomnieć”.

W czasach, w których cierpienie i śmierć dotykają najbliższych („Po nocach śni się brat, który zginął”), a ludzkie myśli wypełnione są ciągłym strachem („W jamach żyjemy strachem zaryci”), nie ma miejsca na humanitarne uczucia: współczucie, miłość, przyjaźń. Wojna zabiła w ludziach poczucie bezpieczeństwa, wiarę w ludzką dobroć, nadzieję na sprawiedliwość. Człowiek odarty z wartości, bez ustanku zagrożony, staje się zaszczutym zwierzęciem, pozbawionym wyboru, jest skazany na absolutną samotność i beznadziejną walkę „na wozach, czołgach, / na samolotach, na rumowisku”. Pokolenie Kolumbów żyje ze świadomością śmierci i zagłady. W końcowych wersach utworu podmiot liryczny zastanawia się, co zostanie po tych, którzy walczyli i ginęli. Czy przyszłość uczyni z nich bohaterów literackich czy zostaną zapomnieni:

„nie wiedząc, czy my karty iliady,

rzeźbione ogniem w błyszczącym złocie,

czy nam postawią, z litości chociaż,

nad grobem krzyż”.

Wobec okrutnej historii człowiek jest słaby i bezbronny. Odczuwa wewnętrzny moralny nakaz walki przeciwko złu. Bezkompromisowy heroizm zaprawiony jest jednak zwątpieniem w sens działania i możliwość zwycięstwa. Baczyński zastanawia się nad moralną oceną czynów pokolenia Kolumbów, którzy walczyli w słusznej sprawie, poświęcając swoje życie, ale musieli odrzucić wszelkie uczucia i zabijać innych.

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij