Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Liceum » Literatura współczesna » Rehabilitacja (W. Szymborska)

Rehabilitacja (W. Szymborska)

Wiersz ten pochodzi z tomu Wołanie do Yeti wydanego w 1957 roku. W utworze słychać echa tragicznych wydarzeń roku 1956 - powstanie na Węgrzech i interwencja wojsk Układu Warszawskiego, polski Czerwiec. Rehabilitacja jest refleksją nad przypadkowością, niestałością ludzkich ocen, nad człowiekiem zagubionym w dziejach świata. Szymborska odwołuje się do bogatej tradycji kulturowej i literackiej, historii ludzkości i cywilizacji. W wierszu można odnaleźć nawiązania do mitologii greckiej („ja, Syzyf przypisany do piekła poezji”), a także do Szekspira („Biedny Jorik” - do jego czaszki Hamlet wygłasza na cmentarzu słynną apostrofę). Podmiot liryczny stwierdza:

„Czas własną głowę w ręce brać

mówiąc jej: Biedny Jorik, gdzież twoja niewiedza,

gdzież twoja ślepa ufność, gdzież twoja niewinność...”.

Utwór Szymborskiej jest właściwie monologiem do Jorika, uwidacznia się w nim cała ufność, wiara i niewinność człowieka, który uwierzył ludziom, światu i rozczarował się:

„Wierzyłam (...)

- a to byli, Joriku, fałszywi świadkowie”.

Autorka pisze:

„Korzystam z najstarszego prawa wyobraźni

i po raz pierwszy w życiu przywołuję zmarłych”.

Snuje refleksje nad światem i ludźmi, którzy odchodzą, przywołuje pamięć o zmarłych. Uparcie powraca słowo „wieczność”, stanowi ono klucz do rozważań nad życiem. Wieczność może być rozumiana jako dar, który można otrzymać ale również utracić:

„Dziś o wieczności więcej wiem:

można ją dawać i odbierać”.

Dramat ludzkiego życia jest widoczny nie tylko w perspektywie historycznej, czas życia nie pozwala na korygowanie wcześniejszych wydarzeń i dokonań. Człowiek posiada wspaniały dar tworzenia, potrafi również niszczyć, lecz sam jest igraszką w rękach losu, historii i czasu.

Na rozważania ogólne, dotyczące dziejów i człowieka w nich zanurzonego nakładają się refleksje o czasie współczesnym i prawidłach rządzących ludzkim losem, pamięcią w systemie socjalistycznym. Podmiot liryczny pisze:

„Kogo nazwano zdrajcą - ten

razem z imieniem ma umierać”,

ale zaraz potem niektórzy z tych wybranych:

„wychodzą z przemilczenia, wracają do imion,

do pamięci narodu, do wieńców i braw”.

Oceny ulegają dewaluacji, zależą od etapu polityki, interesów rządzących. Przeciętny obywatel pozostaje w niewiedzy, styka się z manipulacją informacjami, próbuje się w ten sposób kształtować jego ogląd rzeczywistości.

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij