Jesteś tutaj: Język polski » Szkoła podstawowa » Lektury » Robinson Kruzoe (D. Defoe) » Streszczenie

Robinson Kruzoe (D. Defoe) - Streszczenie

Rozdział I

Robinson urodził się w 1632 r. w Anglii, w mieście York. Jego rodzina związana była z morzem, które dało jej majątek, ale zabrało dwóch synów. Wbrew zakazom rodziców, chłopak był częstym gościem w porcie. Pragnął zostać marynarzem, a nie prawnikiem (jak chciał ojciec).

Rozdział II

Przejęty rozmową z ojcem, Robinson postanawia zająć się nauką. Po raz ostatni udaje się do portu i tam spotyka dawnego kolegę, Jakuba. Chłopak od dwóch lat żegluje z ojcem po oceanie. Namawia Robinsona na rejs do Londynu.

Rozdział III

Wbrew zakazom rodziców, Robinson wyrusza na morze. Jakby za karę, podróż rozpoczyna się od burzy, która mocno daje się we znaki chłopcu. Tonie statek, ale kapitan, dowiedziawszy się o samowoli Robinsona, radzi mu powrót do domu.

Rozdział IV

Robinson przybył do Londynu. W karczmie Kulawego Piotra spotkał kapitana Smitha, który werbował załogę.

Rozdział V

Kulawy Piotr próbował oszukać Robinsona, ale kapitan Smith pospieszył mu z pomocą. Zapoznawszy się z historią chłopca, zgadza się zabrać go w rejs do Nowej Gwinei. Po przybyciu na statek odbiera mu wszystkie pieniądze.

Rozdział VI

Statek wypłynął w morze. W dzień Robinson wykonywał ciężkie prace na pokładzie, wieczorem uczył się nawigacji w kabinie kapitana. Statek zbliżał się do Wybrzeża Kości Słoniowej.

Rozdział VII

Statek zakotwiczył w zatoce. Przypłynęły łodzie tubylców. Rozpoczął się handel, w którym biali wykorzystywali naiwność czarnoskórych. W drodze powrotnej kapitan Smith zachorował na malarię. Przed śmiercią wyjawił Robinsonowi, że zabrane pieniądze były jego udziałem w wyprawie.

Rozdział VIII

Na prośbę wdowy po kapitanie Robinson wyrusza w rejs, aby dostarczyć ładunek należący do pani Smith i do wspólników. Pieniądze zarobione dzięki kapitanowi pozostawia w depozycie u jego żony. Na morzu napadają ich piraci. Robinson zostaje uwięziony.

Rozdział IX

Dozorca niewolników podejrzewa, że Robinson jest właścicielem statku. Gdy ten zaprzecza, odsyła go do pracy w ogrodzie. Praca jest ciężka, na noc Robinson zakuwany jest w kajdany.

Rozdział X

Minęły dwa lata niewoli. Robinson myśli o ucieczce. W porcie poznaje starego galernika. Często towarzyszy swemu panu w połowach. Któregoś dnia wypływa w morze z mauretańskim chłopcem Ksurym i dozorcą Mulajem. Na morzu wyrzuca Mulaja z łodzi, a Ksuremu zwraca wolność. Dzięki zgromadzonym wcześniej zapasom żywności udaje im się przeżyć.

Rozdział XI

Po kilku dniach żeglugi przybyli do brzegu po zapas wody. W nocy natknęli się na lwa, którego Robinson zastrzelił. Kończyły się zapasy i musieli udać się na ląd. Tam spotkali przyjaźnie nastawionych tubylców. Po jedenastu dniach żeglugi spotykają statek płynący do Brazylii.

Rozdział XII

Portugalski statek zabrał ich na pokład. Robinson odsprzedał łódź kapitanowi i zostawił Ksurego, aby uczył się zawodu marynarza. Sam nabył gospodarstwo i uprawiał tytoń. Powodziło mu się dobrze. Za namową sąsiadów zgodził się dowodzić statkiem płynącym do Gwinei.

Rozdział XIII

Robinson wyrusza w podróż w 1659 r., osiem lat po ucieczce z domu. Okazuje się, że kapitan statku trudni się handlem niewolnikami. Jeden z marynarzy dostrzega ognie świętego Elma zwiastujące nieszczęście. Niespodziewany huragan osłabia statek, tonie szalupa ratunkowa, a Robinson zostaje wyrzucony na brzeg.

Rozdział XIV

Robinson modlitwą dziękuje Bogu za ocalenie. Szuka innych rozbitków. Bezmyślnie wysypuje z kieszeni resztki jęczmienia i w ten sposób pozbawia się pożywienia. Z nożem w dłoni spędza noc na drzewie. Posila się orzechami kokosowymi i wyrusza na poszukiwanie wody. W trakcie wędrówki przekonuje się, że jest na wyspie.

Rozdział XV

Rozpacz ogarnia Robinsona, ponieważ okazuje się, że wyspa jest bezludna. Klęską kończy się próba rozpalenia ognia, czeka go kolejna noc spędzona na drzewie. Zastanawia się nad budową jakiegoś schronienia. U stóp Wzgórza Rozpaczy (jak nazwał najwyższe wzniesienie na wyspie) odkrył jaskinię nadającą się do zamieszkania. Teraz było to Wzgórze Nadziei.

Rozdział XVI

Po kilkunastogodzinnym śnie Robinson przygotował kamień do zamykania groty. Orzeźwiająca kąpiel zaostrzyła apetyt. Posiliwszy się zielonymi owocami, przygotował drabinkę, po której można było dostać się do groty. Następnego dnia czuł się źle, podejrzewał udar słoneczny. Aby uchronić się przed wodą deszczową, zbudował okap z liści. Potem wystrugał dziryt i wybudował kamienne ogrodzenie.

Rozdział XVII

Robinson obawiając się utraty rachuby czasu, postanawia zrobić kalendarz. Oblicza, ile dni spędził już na wyspie. Na pustym brzegu stawia krzyż, na którym znaczy dni. Powszednie - szczerbą, świąteczne - szczerbą podwójnej długości, początek miesiąca - podwójnym krzyżykiem. Z powodu braku pożywienia opuszczają go siły. Robi łuk i udaje mu się upolować zwierzę podobne do zająca. Natrafia na stado kóz. Ubija samicę, a jej młode zabiera do groty. Spory zapas mięsa zapowiada wspaniałą ucztę. Niestety, Robinson nie może rozpalić ognia.

Rozdział XVIII

Postanawia ususzyć kozie mięso. Nad ranem budzi go zwierzę podobne do kota, które podkrada jego mięso. Zabija je strzałem z łuku. Słabnące koźlątko odnosi do wodopoju, gdzie dołącza ono do stada. Buduje piwniczkę na zapasy. Po kilku tygodniach huragan uszkadza okap. Szukając liści na nowe zadaszenie, Robinson odkrywa ślad pogorzeliska.

Rozdział XIX

Przyszła pora deszczowa. Robinsonowi dokuczały długie, chłodne, deszczowe dni oraz moskity. Ze skór zwierząt przygotował sobie nowe ubranie. Z desek wyrzuconych przez morze na brzeg zrobił półki na zapasy. W czasie wyprawy po jedzenie zabłądził i dopiero po długim czasie udało mu się wrócić do groty, którą nazwał Yorkiem, na pamiątkę rodzinnego miasta.

Rozdział XX

Padający deszcz uwięził Robinsona w jaskini. Trapiły go głód i samotność. Postanowił zapolować na kozy, ale jego plany krzyżował sprytny przewodnik stada. Aby przygotować nową odzież, Robinsonowi potrzebne były igły i nici. Igły zrobił z drzewa „żelaznego”, a nici z nieznanego gatunku pokrzywy. Któregoś dnia trafił na kiść winogron przyniesioną przez ptaka z nieznanej części wyspy. Postanowił przygotować pułapkę na kozy. Jej ofiarą padło małe koźlątko.

Rozdział XXI

Deszcz ciągle padał. Koziołek zamieszkał w grocie z Robinsonem. Nadeszło Boże Narodzenie. Przy szczególnie smutnej wieczerzy Robinson postanowił zrobić rachunek zysków i strat z pobytu na wyspie. Koziołek otrzymał imię Barnaba.

Rozdział XXII

Kończy się pora deszczowa. Robinson postanawia zrobić zapasy, aby nie głodować. Rozpoczyna się rok 1660. Samotność bardzo dokucza Robinsonowi, towarzystwa dotrzymuje mu tylko Barnaba.

Rozdział XXIII

Robinson rozmyśla o wyprawie w głąb wyspy. Ze skór zwierząt szyje nowe ubranie, a za buty służą mu kawałki koziej skóry. Podczas jednej z wypraw po jedzenie znajduje kępkę zielonego jęczmienia.

Rozdział XXIV

Robinson odgaduje, że jęczmień wyrósł z ziaren wysypanych przez niego z kieszeni. Pielęgnuje kłosy, marzy o chlebie. Pewnego dnia na wyspie ma miejsce trzęsienie ziemi.

Rozdział XXV

Trzęsienie ziemi poczyniło spustoszenie w grocie. Robinson uporządkował mieszkanie i przygotował nową pułapkę na kozy. Przy pracy znalazł krzemień, teraz mógł rozpalić ogień. Dla dwóch złapanych kóz przygotował zagrodę, rozpoczął wiązanie sieci na ryby. Pracę przerwała jednak choroba.

Rozdział XXVI

Osłabiony chorobą Robinson długo nie opuszcza groty. W tym czasie rodzi się młode koźlątko. Rozbitkowi powoli wracają siły. Któregoś dnia znajduje na skale sól. Potem zbiera ziarna jęczmienia. Przypadkowo odkrywa jadalne bulwy, pataty.

Rozdział XXVII

Z parasolem dla ochrony przed słońcem i deszczem wyrusza Robinson w głąb wyspy. Napotyka ślady kóz, a stado ptaków naprowadza go na zagon dzikiej kukurydzy.

Rozdział XXVIII

Po nocy spędzonej na drzewie, Robinson kontynuuje wyprawę. Poobiednią drzemkę przerywa mu inwazja mrówek, które niszczą wszystko na swej drodze. Rozbitek znajduje melony, pomarańcze, cytryny i winogrona. Oczarowany tą częścią wyspy zwleka z powrotem do groty. Wreszcie z koszem pełnym suszonych winogron i innych owoców powraca na wybrzeże.

Rozdział XXIX

Nadciąga kolejna pora deszczowa. Robinson czyni przygotowania: robi zagrodę dla kóz, gromadzi jedzenie. Potem próbuje zrobić kaganek, do czego wykorzystuje knot ze starej pończochy i łój jako paliwo. Łupina orzecha zastępuje nieudaną miseczkę glinianą. Po roku od wylądowania na wyspie Robinson ma oświetlenie.

Rozdział XXX

Kozi inwentarz powiększa się. Podczas kolejnej wyprawy w głąb wyspy Robinson znajduje dziką bawełnę. Któregoś dnia odkrywa, że wyrzucone w popiół resztki glinianej miseczki zamieniły się w cegłę. Robi garnek i po raz pierwszy gotuje rosół. Nowa pora deszczowa zastaje go z pełną spiżarnią. Mija drugi rok pobytu na wyspie.

Rozdział XXXI

Po okresie huraganów, Robinson wyrusza na kolejną wyprawę. Ze wzgórza dostrzega zarys innego lądu. Wieczorem uwagę jego przyciąga łuna ogniska. Podejrzewa, że rozpalili go Karaibowie.

Rozdział XXXII

W grocie zamieszkała papuga - zdobycz z ostatniej wyprawy. Robinson spędza czas ucząc papugę mówienia i polując na Koziego Króla. Wyrabia też ser i masło. Pewnego dnia papuga wymawia swoje imię - Polly.

Rozdział XXXIII

Robinson z trudem hoduje jęczmień; przygotowanie ziemi, a potem ochrona zboża przed ptakami kosztują go wiele wysiłku. Wreszcie nadchodzą żniwa. W wyżłobionym pniu ubija zebrane ziarno i piecze swój pierwszy chleb - ciężkie, płaskie placki.

Rozdział XXXIV

Pewnego dnia Polly wymawia imię swego opiekuna. Barnaba choruje i zdycha. Robinson szuka nowego przewodnika dla kóz. Zostaje nim następca Koziego Króla, który również gdzieś zaginął.

Rozdział XXXV

W czasie kolejnej wyprawy Robinson natrafia na ślad ludzkiej stopy. Kojarzy go z widzianą łuną ogniska. Jest przerażony możliwością spotkania z Karaibami.

Rozdział XXXVI

W czasie wędrówki po wyspie Robinson natrafia na podziemną jaskinię. W niej znajduje konającego Koziego Króla. Pochowawszy kozła, postanawia zagospodarować grotę. Któregoś dnia podczas burzy słyszy wystrzały armatnie. Są to wezwania o pomoc dla tonącego statku. Rozpala stos, a rankiem znajduje wrak żaglowca.

Rozdział XXXVII

Robinson płynie do statku tkwiącego na rafach. Odnajduje tam psa i zwłoki dwóch mężczyzn. Wędruje po statku. Postanawia przewieźć na ląd ocalałe rzeczy. Na tratwie przewozi żywność, narzędzia, broń, proch i psa, którego nazywa Friend (przyjaciel). W jednej ze skrzyń znajduje odzież i bieliznę.

Rozdział XXXVIII

Po śniadaniu Robinson ponownie płynie do statku. Przywozi zeń muszkiety, pościel, przybory krawieckie, komplet wędek. W ciągu kilku dni przewozi na wyspę wszystko, co można było zabrać, w tym również monety, arkusze papieru i atrament. Postanawia spisywać pamiętnik.

Rozdział XXXIX

Mija dziewięć lat od przybycia na wyspę. Robinson czyta znalezioną na wraku Biblię. Dokucza mu samotność. Za pomocą posiadanych narzędzi próbuje zbudować łódź. Zamiar odpłynięcia z wyspy kończy się fiaskiem. Silny prąd porywa łódź i tylko cudem Robinson unika śmierci. Powraca do Yorku jak do ukochanego domu.

Rozdział XL

Robinson wykorzystuje kozy do orki. Postanawia postawić palisadę wokół Yorku, a powodem tej decyzji jest makabryczne odkrycie, którego dokonał podczas wyprawy po łódź. Na plaży znalazł resztki ogniska i leżące obok czaszki oraz ludzkie kości. Domyślił się, że wyspa jest odwiedzana przez ludożerców.

Rozdział XLI

W czasie pory deszczowej Robinsonowi śni się, że ratuje jeńca z rąk ludożerców. Pisanie pamiętnika przerywa mu ujadanie psa.

Rozdział XLII

Ostrzeżony przez psa Robinson dostrzegł przez lunetę karaibską łódź. Przybyło nią trzydziestu wojowników z kilkoma jeńcami. Jednemu z nich udaje się uciec. Robinson i Friend zabijają dwóch jego prześladowców. Młody zbieg początkowo obawia się Robinsona. Potem uznaje jego zwierzchnictwo i udaje się z nim do jaskini. Otrzymuje imię Piętaszek, gdyż został uratowany w piątek.

Rozdział XLIII

Następnego dnia Piętaszek przybył do Yorku. Przygotował pieczone gołębie według zwyczaju tubylców. Robinson oprowadził go po gospodarstwie. Równocześnie uczył go angielskich słów. Piętaszek okazał się pojętnym uczniem.

Rozdział XLIV

Piętaszek już od roku towarzyszy Robinsonowi. Chętnie uczy się angielskiego i jest uważnym słuchaczem. Opowieści o Anglii i statkach bardzo go zajmują. Również on opowiada o złych ludziach, którzy napadli na jego ziemię. Robinson odgaduje, że to Hiszpanie. Postanawia opowiedzieć Piętaszkowi o Bogu. Któregoś dnia Piętaszek pokazuje Robinsonowi swoją ziemię.

Rozdział XLV

Zdając sobie sprawę z tęsknoty Piętaszka, Robinson proponuje mu powrót do swoich. Indianin nie chce wracać sam, lecz ze swoim wybawcą. Opowiada mu o białych ludziach, którzy przybyli na jego wyspę. Kruzoe łączy ten fakt z wrakiem statku. Robinson i Piętaszek wybudowali łódź, jednak wyprawa nie doszła do skutku. Na wyspie znowu pojawili się ludożercy z jeńcami. Wśród nich był ojciec Piętaszka i Hiszpan. Po walce zostali oni uratowani.

Rozdział XLVI

Hiszpan był kapitanem innego zatopionego okrętu. Ustalił z Robinsonem, że wspólnie ze swoimi ludźmi pomoże w budowie statku. Spisano umowę zabezpieczającą, gdyż Robinson obawiał się zatargu z Hiszpanami. Po sześciu miesiącach kapitan i ojciec Piętaszka wyruszają po resztę ludzi.

Rozdział XLVII

Po kilku dniach u wybrzeży wyspy pojawił się piracki statek. Do brzegu przybywa łódź, na której znajdują się jeńcy. Robinson z Piętaszkiem uwalniają nieszczęśników. Jednym z nich jest kapitan statku, na którym doszło do buntu.

Rozdział XLVIII

Do wyspy przybija druga łódź, tym razem z buntownikami. Po walce część z nich poddaje się, kapitan odzyskuje statek.

Rozdział XLIX

Robinson, jako gubernator wyspy, sądzi buntowników. Najbardziej winnych skazuje na pobyt na wyspie, innych karze chłostą. Piętaszek wyraża chęć wyjazdu do Anglii z Robinsonem.

Rozdział L

Robinson zostawia wiadomość Hiszpanom, następnie udaje się na statek. Przedtem żegna znane miejsca i zabiera drobiazgi, które towarzyszyły mu przez trzynaście lat.

Rozdział LI

Na statek napada karaibska flotylla. Piętaszek ginie, kiedy próbuje porozmawiać z napastnikami. Zrozpaczony Robinson wydaje rozkaz zniszczenia flotylli. Potem odmawia modlitwę za duszę Piętaszka, którego ciało spoczywa w morzu.

Rozdział LII

W Anglii Robinson nie zastał już rodziców wśród żywych. Odwiedził wdowę po kapitanie Smisie i udał się do Lizbony, gdzie oczekiwał na ładunek z Brazylii. Okazało się bowiem, że tamtejszy jego majątek jest w pełnym rozkwicie, a Robinson stał się bardzo majętnym człowiekiem.

Rozdział LIII

Część swojego majątku przeznacza Robinson na cele charytatywne. Bardzo tęskni za swoją wyspą. Pewnego dnia spotyka Jakuba, za którego namową udał się w swój pierwszy rejs. Odkupuje od niego statek, który nazywa „Piętaszek” i werbuje załogę na rejs.

Epilog

Robinson zabiera Polly, Frienda i udaje się do portu. Podchodzi do „Piętaszka”. Niektórzy opowiadają, że widzieli go na dziobie wypływającego z portu statku.

Lista działów - Język polski

Lista działów - Język polski

Ten portal korzysta z plików cookies w celu umożliwienia pełnego korzystania z funkcjonalności serwisu, dopasowania reklam oraz zbierania anonimowych statystyk. Obsługę cookies możesz wyłączyć w ustawieniach Twojej przeglądarki internetowej. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.

Zamknij