Opracowania.pl PLUS:
Zaloguj się żeby dostać więcej
Jesteś tutaj: Język polski » Liceum » Literatura współczesna » W Warszawie (Cz. Miłosz)

W Warszawie (Cz. Miłosz)

Rodzaj literacki: liryka

Gatunek liryki: liryka refleksyjna

Napisany w 1945 roku w Krakowie, już po wyzwoleniu, wiersz Miłosza zawiera refleksję na temat roli poezji i poety: podmiot liryczny, stojąc na gruzach warszawskiej katedry św. Jana, występuje w wierszu jako moralista. Rekapitulując swą dotychczasową twórczość, poeta zastanawia się nad znaczeniem i funkcją poezji w życiu narodu. Miłosz przeciwstawia dwa modele twórczości: poezję zapisującą tragiczną historię narodu, nacechowaną tonem moralizatorskim oraz poezję radosną, opiewającą uroki świata i życia. Miłosz broni się przed rolą świadka rzeczywistości, będącego jednocześnie współuczestnikiem tragedii:

„Przysięgałeś, że nigdy nie będziesz

Płaczką żałobną.

Przysięgałeś, że nigdy nie dotkniesz

Ran wielkich swego narodu. (...)”.

Takiemu modelowi twórczości przeciwstawia poezję radosną, wyrosłą z tradycji literackich i kulturowych, wyrażającą zachwyt nad rzeczywistością:

„Ja chcę opiewać festyny,

Radosne gaje, do których

Wprowadzał mnie Szekspir. Zostawcie

Poetom chwilę radości,

Bo zginie wasz świat”.

Tęsknota za innym modelem twórczości kończy się jednak aktem poddania wobec historii. Zadaniem poety jest zapisywanie dziejów narodu, współuczestniczenie w ludzkiej tragedii, odkrywanie w historii jej humanistycznego wymiaru. Pamięć o cierpieniu bliskich, przynależność do kraju, w którym (...) noga potrąca o kości / Nie pogrzebane najbliższych” nakłada na poetę obowiązek „dawania świadectwa prawdzie”. Poeta nie może być obojętny wobec ludzkiej tragedii, bowiem poezja to moralny obowiązek, a jej źródłem jest serce:

„(...) w którym jak owad

Zamknięta jest ciemna miłość

Najnieszczęśliwszej ziemi”.

Tak rozumiana twórczość jest wewnętrznym nakazem i piętnem, tragicznym posłannictwem („To brzemię / Nie jest na moje siły”), powinnością wobec tych, którzy zginęli niewinnie, nakazem obrony podstawowych wartości: prawdy i sprawiedliwości. W całym powojennym tomie Ocalenie Miłosz wielokrotnie przyjmuje na siebie rolę świadka epoki, a swojej poezji przypisuje rolę strażniczki narodowej pamięci. Postulat twórczości zaangażowanej, zapisującej i śledzącej obiektywnie rzeczywistość, przyjmującej na siebie obowiązki moralizatorskie, najsilniej wyraża się w Przedmowie do Ocalenia, w której Miłosz, zastanawiając się nad rolą poezji, przypisuje jej rolę obrończyni podstawowych wartości ludzkich:

„Czym jest poezja, która nie ocala

Narodów ani ludzi?

Wspólnictwem urzędowych kłamstw,

Piosenką pijaków, którym za chwilę ktoś poderżnie gardła,

Czytanką z panieńskiego pokoju”.

Ostatnio oglądane

Ostatnio oglądane
Na swoich stronach GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. Sp.k. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies. Zamknij